Polecamy

Dieta przyszłego ojca

2014-03-10

Mama musi dbać o dietę przyszłego ojca! Nie dlatego, że to jej obowiązek, ale dlatego, że ona sam o to nie zadba, a tymczasem, to co je - może okazać się bardzo ważne!

 

Dieta ojca przed poczęciem dziecka może mieć wpływ na długoterminowe zdrowie potomstwa. Przyszli tatusiowie powinni spożywać więcej zielonych warzyw, a unikać śmieciowego jedzenia – apelują kanadyjscy naukowcy.


Badania przeprowadzone na samcach myszy wykazały, że dieta uboga w kwas foliowy, znany również jako witamina B9, szkodzi zdrowiu ich potomstwa. Zwiększa szanse na urodzenie się dziecka z wadami wrodzonymi. Ryzyko wystąpienia wad rośnie aż o jedną trzecią. Niedobór kwasu w diecie prowadzi bowiem do zmian chemicznych w DNA ojca. Wzór kodu jest przekazywany potomstwu przez plemniki.


Naukowcy z Uniwersytetu McGill w Montrealu sądzą, że taka dieta może również podnieść ryzyko chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, autyzm, nowotwory i schizofrenia.

 


Pozostaje to jednak spekulacjami. Nie ma bowiem pewności, że podobne efekty jak u samców myszy występują u mężczyzn. Czasem zależności wykryte u tych gryzoni nie pojawiają się podczas testów na ludziach. Jednak związek ten mimo, iż nie jest udowodniony, jest prawdopodobny.


Przyjmowanie suplementów kwasu foliowego w celu zmniejszenia ryzyka wad rozwojowych u dziecka, zaleca się obecnie kobietom w ciągu pierwszego trymestru ciąży. Być może kwas foliowy poprawia również jakość męskiego nasienia.


Badania były przeprowadzone na małej grupie zwierząt, a nie ludzi. Nie stanowią wystarczającego materiału dowodowego do stworzenia nowych wytycznych. Wyniki są jednak zgodne z ogólnymi zaleceniami zdrowia publicznego. Opierają się one na zróżnicowanej diecie, bogatej w warzywa i owoce.


Nawet jeśli nie zagwarantuje ona zdrowia potomstwu, to z pewnością poprawi zdrowie mężczyzny. Nie żałujcie więc panie partnerom zieleniny, zwłaszcza podczas planowania potomstwa. Kwas foliowy znajduje się w wielu produktach, takich jak brokuły, szpinak, brązowy ryż i brukselka.
 

Polecamy