Polecamy

Mama jest kobietą to strona poświęcona wspaniałym chwilom macierzyństwa i kobiecości. Bo jesteś kobietą w każdej chwili swego macierzyństwa.

Czy kobiety jadają swoje łożyska?

2013-12-06

Szok i przerażenie mogą wzbudzać takie informacje. Może to jednak tylko medycyna naturalna? Coraz częściej słyszy się o konsumowaniu przez kobiety własnych łożysk. Spożywanie tej tkanki jest uważne za naturalny sposób na wyrównanie poziomu hormonów po porodzie oraz uniknięcie depresji poporodowej.


Ludzie są jednym z niewielu gatunków ssaków, nie zjadających własnych łożysk. Zdaniem niektórych badaczy zwierzęta jedzą łożyska, gdyż daje to pewne biologiczne korzyści. Łożysko zawiera bowiem znaczne ilości żelaza, witaminy B12 i pewnych hormonów. Inni z kolei są zdania, że robią to jedynie w celu ukrycia śladów porodu przed drapieżnikami.


Zjadanie łożyska jest określane mianem placentofagii. Rosnąca popularność tego zjawiska u ludzi wynika właśnie z przekonania, że łożysko może zaoferować matce spore korzyści zdrowotne. Zawiera ono m. in. wysoką zawartość progesteronu. Jego ilość w organizmie spada po urodzeniu dziecka.

 

Może to skutkować obniżonym nastrojem, a nawet prowadzić do depresji poporodowej lub syndromu baby blues. Zjedzenie łożyska ma na celu przywrócenie organizmowi równowagi hormonalnej. Łożyska zawierają również sporo innych substancji odżywczych. Duża zawartość tych pożytecznych składników sprawia, że jest zbyt cenne, by je marnować.


Łożysko można spożyć na surowo lub przyrządzić jak każdą inną potrawę. Istnieje mnóstwo stron internetowych zawierających specjalne przepisy. W Europie funkcjonują też firmy wytwarzające ze sproszkowanych tkanek kapsułki.


Łożysko ludzkie jest składnikiem wielu chińskich medykamentów. W chińskiej medycynie ludowej wyciąg z łożyska jest mieszany z różnego rodzaju ziołami. Tak przygotowane preparaty mają służyć łagodzeniu bólu, pobudzać produkcję mleka, a nawet leczyć impotencję. Przynajmniej tak twierdzą zwolennicy tych metod leczniczych.


Nie istnieją jednak żadne badania naukowe mogące potwierdzić, że konsumowanie łożyska ma zbawienny wpływ na kobiety. Niemniej, naukowcy z Uniwersytetu Nevada w Las Vegas przepytali 200 kobiet, które spożyły po porodzie własne łożyska. U 95% z nich odnotowano poprawę formy, nastroju oraz laktacji. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że wyniki mogły być zniekształcone przez efekt placebo.

Ekosystem kobiecej pochwy

2013-12-02

Kobieta to niezwykle delikatny twór. Nasz organizm składa się z wielu skomplikowanych, subtelnych mniejszych systemów, które razem tworzą coś niepowtarzalnego i niesamowitego. Jesteśmy kobietami z całym tego dobrodziejstwem i przekleństwem.

Jedną z najbardziej intymnych, ale nierzadko fascynujących dla drugiej płci przestrzeni, jest wnętrze naszej pochwy. Pochwa jest przede wszystkim miniaturowym ekosystemem. Pochwa nie jest jałowa – kiedy jest zdrowa, to żyją w niej setki pożytecznych mikroorganizmów. Jeden gram prawidłowej mikroflory kobiecej pochwy zawiera niemal sto gatunków bakterii, wśród których istotną rolę odgrywają Lactobacillus Acidophilus - pałeczki kwasu mlekowego. Mikroorganizmy tworzą kwaśne środowisko we wnętrzu kobiecej pochwy. Środowisko to jest naturalną ochroną przed szkodliwymi drobnoustrojami.
 
Kwas mlekowy odpowiedzialny jest za niskie pH kobiecej pochwy, czyli wybitnie kwaśne środowisko, stanowiącą naszą naturalną ochronę przed bakteriami i grzybami. Większość chorobotwórczych drobnoustrojów nie jest w stanie rozmnażać się w takim otoczeniu, podczas gdy pożyteczne bakterie czują się w nim doskonale.
Pałeczki kwasu mlekowego stanowią ponad 90% intymnego ekosystemu pochwy kobiety.


Należy jednak pamiętać, że mikroflora kobiecej pochwy zmienia się bezustannie. Ma na to wpływ nasz tryb życia, samopoczucie, ogólny stan zdrowia, czy nawyki żywieniowe. Środowisko kobiecej pochwy zmienia się też w czasie cyklu miesiączkowego. Podczas miesiączki pH kobiecej pochwy wzrasta. W połączeniu z niskim poziomem nawilżenia, sprzyja to infekcjom bakteryjnym lub grzybicznym. Co ciekawe, noworodki płci żeńskiej posiadają w pochwie niemal identyczną florę bakteryjną, jak dorosłe kobiety.

Nasza pochwa mieści najróżniejsze mikroorganizmy. Pamietajmy, że naturalnym składnikiem ekosystemu pochwy są również tak nieprzyjemne stworzenia, jak drożdżaki Candida Albicans, gronkowiec złocisty, paciorkowce, Escherichia Coli oraz niektóre szczepy grzybów. Bakterie kwasu mlekowego utrzymują je w ryzach. Niestety, pochwa kobiety to subtelny i delikatny twór. Dlatego istniejącą równowagę w ekosystemie pochwy bardzo łatwo można naruszyć, narażając się na przykre konsekwencje.

Mikroflorę pochwy uszkadzamy na ogół same. Może to być styl życia, nawyki żywieniowe. Seks też może okazać się czasami dla pochwy niebezpieczny. Jednak środowisko pochwy uszkadza nawet krótka kuracja antybiotykami. Na niektóre czynniki w ogóle nie mamy wpływu, są to m.in. zmiany hormonalne.

Nie jesteśmy jednak bezradne i bardzo łatwo możemy zarówno leczyć, jak i przeciwdziałać naruszeniu równowagi i infekcjom pochwy Szybko odbudujemy florę bakteryjną pochwy podczas kuracja probiotycznej. Pamiętajmy jednak, że zawsze przydatna w takich sytuacjach jest wizyta u ginekologa. Specjalista medyczny zbada i wyda opinię, która jest gwarancją prawidłowego funkcjonowania mikroorganizmów w naszym delikatnym, subtelnym narządzie.

Praca podczas ciąży

2013-11-30

W dzisiejszych czasach coraz częściej kobiety, które są w ciąży do późnego stadium są aktywne zawodowo. Dlatego tak ważne jest dla nich by wyglądać ładnie, by nie dodawać sobie zbędnych kilogramów niezbyt ładną ciążową odzieżą.

Pojawia się coraz więcej sklepów, które proponują odzież dla przyszłych pracujących mam. Wszystko po to, by nie traktować tego stanu jako choroby, ale wyglądać jeszcze lepiej, ponieważ kobieta w ciąży zawsze zwraca uwagę innych przebywających z nią osób.

Najnowszym modnym rozwiązaniem są pasy ciążowe, które występują w przeróżnych barwach i wzorach, są modnym i eleganckim dodatkiem, a poza tym praktycznym elementem stroju. Wiadomo, że brzuch osiąga bardzo duże rozmiary, dlatego często zdarza się, że coś się nie dopina, lub robi się przykrótkie i dlatego właśnie do tego zostały stworzone pasy ciążowe, które w piękny sposób podkreślają brzuszek, dodają uroku, są pięknym dodatkiem a poza tym mogą być stosowane od początku ciąży do samego końca. Wtedy przyszła mama a równocześnie dyrektor dużej korporacji nie musi się stresować z powodu niesfornej odzieży. Każda przyszła mama będzie wyglądać elegancko i modnie, bez względu na swoje gabaryty.

Zaletą pasów ciążowych jest również to, że w delikatny sposób zwracają uwagę na to, że kobieta jest w ciąży, uchronić to może przed niespodziewanymi ruchami ze strony współpracowników, a także z niebezpiecznymi sytuacjami jakie stwarza codzienna praca. Widząc, ze kobieta jest w ciąży bardziej zwracamy uwagę na to, by zapewnić jej bezpieczeństwo. Chroni to również, przed zabrudzeniem najbardziej wystającej części ciała, wystarczy wybrać pas ciążowy w ciemniejszym kolorze i mamy problem z głowy. Dlatego pasy ciążowe, które jeszcze niedawno nie były takie popularne, z dnia na dzień stały się konieczną częścią garderoby pań, które są w ciąży. Są również wspaniałym dodatkiem, a dzięki różnorodności kolorów i pięknych wzorów można swój strój niewielkim kosztem zmieniać niemal codziennie, nie inwestując w ciuch, których po okresie ciąży z pewnością już nie założymy.
 

Wyhoduj w dziecku pewność siebie

2013-11-25

Jaźń odzwierciedlona - tak nazywają to socjologowie, jest wizją własnej osoby, interpretowaną poprzez reakcję innych. Ma ona duży związek z tym, jak postrzegamy siebie, z samooceną. Jak wiemy, kształtuje się ona od najmłodszych lat. No właśnie.


Otoczenie, w którym dorastamy i nabieramy pewności siebie, ma kluczowe znaczenie w procesie tworzenia naszych charakterów. Czy jesteś pewna, że sposób w jaki traktujesz swoje dziecko, ma dobry wpływ, na to, jak w dorosłym życiu Twój potomek będzie pojmował siebie i dostrzegał swoją wartość?


W dzisiejszych czasach dużo mówi się o „zdegenerowanych” nastolatkach. O tym, że coraz częściej imprezują, nadużywają alkoholu i narkotyków, dopuszczają się przestępstw oraz innych niemoralnych praktyk. Jak interpretujemy te zachowania? Najczęściej jako „normę wieku” lub młodzieńczy bunt. Może jednak kryje się za tym coś więcej?

 

Według mnie powodów takich zachowań możemy doszukiwać się w wychowaniu. Nie mam tu na myśli złych wzorców postępowania- jako takich, a raczej to, że poprzez nasze zachowania wobec dzieci wywołujemy w nich jakieś reakcje, które popychają je do owych nieprawidłowych działań. Chodzi o to, jak budujemy w ich głowach obraz ich samych. Czy mają świadomość własnej wartości, widzą siebie jako osoby dobre i odpowiedzialne, czy raczej niegrzeczne i wiecznie krytykowane?

 

To bardzo istotne, aby zbudować w dziecku pewność, że ono jest dla nas bardzo ważne, że widzimy jego pozytywne strony, że nie jest tylko brojącym szczeniakiem, ale posiada wiele cech, które może wykorzystać, by osiągnąć samozadowolenie. Jeśli poprzez swoje zachowania, nie dajemy dzieciom znaku, że jesteśmy z nich dumni i doceniamy ich dobre strony, będą one szukać dowartościowania poza domem. Wtedy występuje duże prawdopodobieństwo, że wpadną w towarzystwo, które będzie niejako wymagało od nich tych negatywnych i autodestrukcyjnych działań, aby zostać zaakceptowanym w grupie.


Właśnie! Każda z nas potrzebuje akceptacji. Jeśli nie znajdujemy jej w tym naturalnym otoczeniu, jakim jest rodzina, staramy się szukać akceptacji gdzie indziej. Godzimy się na zasady, jakie stawiają nasi towarzysze, by poczuć się docenionym. Czasami rodzice nieświadomie dają dziecku znak, ze nie jest takie jakie by chciał

.
Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś na kolacji u znajomych. W którymś momencie Twój partner lub partnerka wysuwa jakąś negatywną opinię o Tobie, zupełnie na poważnie. Zapewne nie jest Ci miło. Czujesz skrępowanie i złość na tą osobę, bo nikt nie lubi być krytykowany w obecności innych. Może nawet próbujesz się odgryźć.


A teraz przypomnij sobie, czy dopuściłeś się podobnego aktu wobec swojego dziecka. Czy nigdy, nawet mimochodem, nie wspomniałaś o jego negatywnym postępowaniu w towarzystwie osób trzecich? Może jesteś tym, który odpowie, że nie, ale pozostaje coś jeszcze. Ciągłe wyrażanie swojego niezadowolenia wobec dziecka. Działa trochę na zasadzie „skoro mnie nienawidzisz, dam Ci ku temu powód”. Zastanów się, czy krytyczne słowa, które Twoim zdaniem mają „wyjść mu na dobre”, nie popychają go do wyjścia z domu i znalezienia zadowolenia gdzie indziej.


Pomóż swojemu dziecku zbudować pewność siebie- pewność własnej wartości, pewność, że można być akceptowanym bez przypodobania się innym. Wiesz dobrze- „czym skorupka nasiąknie za młodu…”. Wyhoduj w dziecku pewność siebie!
 

Alx

Problemy współczesnej kobiety

2013-11-08

Mama jest kobietą, ale co to znaczy być kobietą we współczesnym świecie? Podobno najłatwiej się konstytuować w oparciu o problem - bo jest on dostrzegalny. Jakie są więc problemy współczesnej kobiety?

 

Współczesna kobieta różni się od swoich poprzedniczek sprzed kilkudziesięciu lat. Nawet nasze babcie posiadają inny etos kobiety. Nic więc dziwnego, że dzisiejsze damy muszą się borykać z zupełnie innymi problemami. Następujący proces feminizacji sprawił, że kobiety mogą dzisiaj realizować te części swojej kobiecości, które kiedyś były uznawane za czysto męskie, a w związku z tym niewłaściwe. Kobiety w dzisiejszych czasach realizują się zawodowo na równi z mężczyznami. Równouprawnienie nie jest jednak na tyle ugruntowane, by kobiety w pracy mogły okazać pełnię kobiecości.

 

Badania genderowe pokazują, że kobiety na kierowniczych stanowiskach muszę posiadać spory pierwiastek męski w swojej osobowości. Przynajmniej w pracy muszą przybierać pozy i zachowania zarezerwowane do tej pory jedynie dla płci męskiej. Długotrwałe przybieranie pozy „władczej szefowej” może prowadzić do zaburzenia poczucia kobiecości oraz zespołu stresu chronicznego.

Współczesne kobiety stają także przed próbą pogodzenia tradycyjnej roli kobiety – opiekunki ogniska domowego, matki i żony oraz kobiety wyzwolonej, która chce w pełni rozwijać swój potencjał. Dokonanie tego nie jest możliwe bez odpowiedzialnego i empatycznego partnera. Ogromną rolę odgrywa tutaj także postawa pracodawcy i sytuacja na rynku. Kobiety, które decydują się na podjęcie tego trudnego zadania muszą zmierzyć się z dużą ilością stresu oraz wypracować plan działania, np. zdecydować kiedy wrócą do pracy, czy są w stanie wychować więcej niż jedno dziecko.

Warto także zwrócić uwagę na rolę i kondycję kobiety w relacjach damsko-męskich. Coraz częściej silne kobiety mają problem z nawiązaniem trwałej i głębokiej relacji z mężczyzną. One night stands zastępują kolacje przy świecach i długie spacery. Będąc już w związku kobiety także muszą zmagać się ze stereotypami kobiecości oraz wewnętrznymi konfliktami.

Pochwa po porodzie

2013-11-01

Pochwa to odcinek żeńskich dróg rodnych. To mięśniowo-błoniastym, silnie rozciągliwy i elastyczny narząd o długości od 5 cm do 14 cm. Pochwa jest połączeniem pomiędzy macicą i przedsionkiem pochwy. Pochwa jest najwęższa w swojej dolnej części, a potem stopniowo się rozszerza. Pochwa – stanowi drogę odpływu krwi menstruacyjnej, to do niej wprowadzone zostaje męskie nasienie. Pochwa staje się kanałem rodny, kiedy wydostaje się na świat noworodek podczas porodu.

Kobieca pochwa cierpi podczas porodu. Małe cudo wydobywające się z naszego wnętrza oraz medyczna interwencja mogą nieco zaszkodzić naszym drogom moczowo-rodnym. Co się może wydarzyć? Otarcie nabłonka, delikatniejsze lub głębsze rany, a nawet pęknięcie lub nacięcie krocza. To, to wszystko następstwa porodu dla pochwy.

Dlaczego pochwa cierpi? Podczas porodu nasza pochwa staje się częścią kanału rodnego. Czerwony dywan, po którym nasz bobas w świetle reflektorów i z krzykiem wchodzi na swój/ą życiową scenę. Siły tarcia są na ogół tak duże, że dochodzi do uszkodzenia nabłonka. Jednak nie przejmujmy się! Żel położniczy pomoże ograniczyć te urazy.

Nacięcie krocza to częsty zabieg związany z koniecznością poszerzenia kanału rodnego. Ułatwia to zarówno matce, jak i przede wszystkim dziecku przyjście na świat. Bywa stosowany profilaktycznie, aby ochronić mięśnie pochwy przed pęknięciem. Gojenie pochwy po nacięciu wymaga specjalnej pielęgnacji.

Nie trzeba się jednak przejmować! Wszystkie powyższe uszkodzenia powstałe podczas porodu zagoją się w trakcie pierwszych tygodni po narodzinach dziecka.

Pochwa jest niezwykle elastyczna. Po porodzie miewamy poczucie, że pochwa została rozciągnięta i stałą się niebywale luźna. Ginekolodzy tłumacza jednak, że na ogół pochwa wraca do swoich dawnych rozmiarów w okolicy 6 tygodni po porodzie.
 

Rodzinny Halloween

2013-10-31

Tej nocy mamy i dzieci może połączyć wspólna zabawa! Jak się okazuje, straszydła to dobra forma integracji rodzinnej. Czym jest Halloween? To zwyczaj związany z totalna, jesienną maskaradą. Charakterystycznym symbolem tego dziwacznego święta stała się święcąca w środku dynia z wyszczerbionymi zębami.

 

 

W związku z faktem, że upiory w jakiś sposób kojarzono zawsze ze śmiercią, to maskarada w Halloween odnosi się do święta zmarłych, które obchodzone jest w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed chrześcijańskim świętem dnia Wszystkich Świętych. Celebracja śmierci b yłą w wielu kulturach tak silna, że została w jakiś sposób nawet oficjalnie wchłonięta przez chrześcijaństwo – przykładem tego jest chociażby meksykańska Santa Muerte i ich świąteczny pierwowzór Halloween, czyli Dia de Los Muertos.

 

Halloweenu nie można traktować w żadnym wypadku poważnie. Bawiąc się z dziećmi można podkreślić formę zabawy i żartu, absolutnie nie próbując wprowadzać w to wątków religijnych. To tylko zabawa.

 

 

Halloween nie jest okazją do religijnej celebracji śmierci, czy mocy nadprzyrodzonych. To psikus albo żart. Liczne odniesienia do Halloween widoczne w popkulturze amerykańskiej. Nic w tym dziwnego! Halloween najhuczniej jest obchodzony właśnie w USA, Kanadzie, Irlandii oraz Wielkiej Brytanii. 

 

Chociaż Halloween nie jest urzędowym świętem w żadnym kraju, to w USA cieszy się największą popularnością - zaraz po święcie Bożego Narodzenia  Czy nam jest potrzebny Halloween? Halloween w Polsce pojawił się w latach 90. wraz z pokaźnym ładunkiem amerykańskiej popkultury. W smutne, jesienne dni chwila żartu i wygłupu nie powinna chyba nikomu zaszkodzić?

 

 

Dlaczego warto grać w gry planszowe z dzieckiem?

2013-10-29

Bo granie w gry planszowe z dziećmi to doskonały sposób na spędzenie razem wolnego czasu, dobrą zabawę! Zabiegana mama nie tylko ze smartfonem i laptopem towarzyszy dziecku, ale wykonując z nim wspólne czynności! To także rozwijanie wielu umiejętności dziecka i doskonały moment na jego naukę. Wszystko w tym samym czasie!

 

Czego najbardziej pragnie dziecko? Obecności rodziców. Naprawdę, ciepło w pomieszczeniu to wcale nie nie grzejnik, ale mamina bliskość! Dlatego zawsze i na różne sposoby dziecko stara się zwrócić na siebie uwagę.

 

Nic tak nie cieszy dziecka, jak zabawa z nim i słuchanie go. Nic nie jest w stanie tak bardzo wzmocnić jego samooceny i wiary we własne możliwości. Granie w gry planszowe jest prostym i doskonałym sposobem na przyjemne spędzenie czasu razem, bez zbędnego pospiechu. Dodatkowo gry planszowe oferują możliwość nauczenia dzieci wielu pożytecznych umiejętności.

 

Zwykły ruch pionka uczy dodawania i odejmowania. Dzięki grze dziecko poznaje też kolory i kształty. Niektóre poprawiają również koordynację wzrokowo-ruchową i sprawności manualne.


Gry nie muszą mieć wybitnie edukacyjnego charakteru. Sam ich wirtualny charakter sprawia, że rozwijają jedną z najważniejszych, choć niedocenianych zdolności - wyobraźnię. Kształtują ważne umiejętności społeczne, takie jak komunikowanie werbalne, współpraca i radość z przebywania z innymi ludźmi. Ćwiczą także cierpliwość. Każdy musi bowiem czekać na swoją kolej.

 

Wspomagają umiejętność skupienia i utrzymywania uwagi. Wydłużają też okres koncentracji poprzez ekscytujący przebieg i nieoczekiwane zakończenia. Uczą akceptacji i przestrzegania zasad. Dzieci zaczynają także rozumieć związki przyczynowo-skutkowe. Nawet decyzje podjęte na początku gry mają swoje konsekwencje później.


Ale tutaj jeszcze jedna uwaga... Warto pamiętać, że dzieci podchodzą do gier bardzo, bardzo, bardzo poważnie. Każda rozgrywka to jak rozmowa o pracę dla osoby dorosłej! Stąd też ważne jest odpowiednie poprowadzenie ich przez proces rywalizacji.

 

Gdy gra nie idzie dzieciom dobrze, reagują smutkiem. Gdy mają przewagę nad rodzicami - są dumne i szczęśliwe. Wygrywanie jest jednak kwestią przypadku. Dlatego trzeba nauczyć dzieci przegrywania oraz czerpania przyjemności nie tylko z wygranej, ale z samej rywalizacji.

 

Czy należy grać uczciwie? Nie ma nic złego w tym, by pozwolić dziecku czasem wygrać. Trzeba to jednak robić w taki sposób, by pociecha tego nie zauważyła. Niech nie będzie świadoma niewidzialnej ręki mamy, która zawsze chętnie przyjdzie z pomocą...

 

Polecamy