Polecamy

Mama jest kobietą to strona poświęcona wspaniałym chwilom macierzyństwa i kobiecości. Bo jesteś kobietą w każdej chwili swego macierzyństwa.

Chirurgia jednego dnia

2014-02-19

Chirurgia jednego dnia jest coraz bardziej popularnym i skutecznym sposobem leczenia na całym świecie. Nie chodzi tylko o oszczędności dla służby zdrowia, ale o komfort pacjenta i jego samopoczucie. W Polsce poradnie tego typu działają od kilku lat, nie znajdują jednak uznania wśród urzędników Narodowego Funduszu Zdrowia, którzy wolą, żeby matka zostawiła dzieci i spędziła trzy dni w szpitalu, żeby otrzymać świadczenie będące kilkunastominutowym badaniem. Więc niewiele osób wie, czym jest chirurgia jednego dnia i kto może z niej skorzystać.


Idea chirurgii jednego dnia pojawiła się około 10 lat temu w USA i Kanadzie. Jej zalety to nowoczesne techniki operacyjne i ulepszone narzędzia chirurgiczne. Wszystko to umożliwia zminimalizowanie czasu wykonywania zabiegu. Zmniejszają się także koszty opieki zdrowotnej. Chirurgia jednego dnia pozwala również skrócić czas oczekiwania na zabieg. Ten sposób leczenia nastawiony jest na jak największą efektywność przy minimalnej inwazyjności.


Chirurgia jednego dnia umożliwia powrót do domu tego samego dnia, w którym wykonywany jest zabieg. Pacjent jest przyjmowany i wypisywany maksymalnie w ciągu 24 godzin. Poradnie tego typu skracają więc okres hospitalizacji do minimum. Wiele osób jest natomiast bardzo niechętnych przebywaniu przez dłuższy okres w szpitalu. Krótki czas oczekiwania i szybki zabieg redukują ryzyko stresu. Chirurgia jednego dnia pozwala także zmniejszyć ilość przepisanych pacjentom leków, które przecież bardzo często mają jakieś skutki uboczne.


Zabieg chirurgii jednego dnia wymaga konsultacji specjalistów i szeregu badań diagnostycznych. Należy wykluczyć niebezpieczeństwo powikłań. Z chirurgii jednego dnia mogą korzystać przede wszystkim zdrowe osoby, wymagające drobnych zabiegów chirurgicznych. Wykonuje się między innymi operacje przepuklin, żylaków, usuwanie zmian skórnych, usuwanie migdałków czy niektóre operacje oczu.


W ramach chirurgii jednego dnia nie można wykonać poważniejszych operacji, jak np. przeszczepy serca. Osoby z bardziej złożonymi problemami medycznymi mogą nie kwalifikować się do zabiegów. Przeciwwskazania stanowią choroby układu krążenia, zakaźne, psychiczne, cukrzyca, padaczka oraz podeszły wiek. Niemniej każdy pacjent oceniany jest indywidualnie.

Regeneracja po zimowych urazach

2014-02-17

Zima w tym sezonie nie obrodziła śniegiem, ale podobno na niektórych stokach jest go dostatek. Sezon snowboardowy w pełni! Na początku zimowego sezonu mało kto myślał o tym, że niemiłą pamiątką po kontuzji na stoku może być… blizna pooperacyjna.

 

Niestety, interwencje chirurgiczne po upadkach w trakcie zimowych sportów wcale nie należą do rzadkości. Dotyczy to tak samo narciarstwa, jak i snowboardu. Po prostu, nawet elastyczne ciało nie zawsze sobie poradzi w zderzeniu ze zmarzniętym podłożem.

 


Dobre przygotowanie, rozgrzewka, super sprzęt snowboardowy - to wszystko na pewno pomoże zmniejszyć ryzyko urazów. Pozostaje jeszcze brawura i upadki, z którymi trzeba się liczyć podczas pierwszych lekcji na stoku.


Narty są zaraz za piłką nożną,  jeśli chodzi o dyscypliny najczęściej kończące się kontuzjami. Lista możliwych zwichnięć, urazów i złamań ze statystyk TOPR jest długa i dotyczy głównie nóg i rąk. Oczywiście, spoty zimowe są również od tego, żeby pięknie wyglądać - możemy dla bezpieczeństwa skupić się tylko na tym, jak na obrazku poniżej.

 


Jeśli jednak chcemy poczuć się wspaniale i znaleźć w ruchu na stoku, to możemy później długo się z tego wylizywać. W trakcie regeneracji naszych sił po pracy lub po szkole najwięcej czasu poświęcamy na rehabilitację. A co zrobić z  blizną pooperacyjną, by zagoiła się w miarę bezboleśnie i estetycznie? Warto odpowiednio o nią zadbać, by pozwoliła nieskrępowanie cieszyć się letnimi aktywnościami.


Dyskomfort związany z gojeniem się blizny, pomogą zmniejszyć nowoczesne plastry na blizny Sutricon. Cóż, to rozwiązanie dedykowane dla osób aktywnych i kochających sporty zimowe
.

 

Poniżej film, który prezentuje, jak przygotować swoje ciało do sezonu narciarskiego:
 

Problemy seksualne po porodzie

2014-02-15

Poporodowe problemy zdrowia seksualnego są powszechne. Znajdziemy wśród nich suchość pochwy, utrata popędu płciowego i bolesne współżycie, zwane dyspareunią. Często poporodowe problemy seksualne są jednak tematem tabu. Specjaliści z kolei dyskutują o trudnościach seksualnych dopiero wówczas, gdy wystąpią, zamiast przygotować kobiety na mogące się pojawić kłopoty. Przyszła mama musi być więc czujna!


Wznawianie współżycia po porodzie jest czasem skomplikowane. Wiele kobiet obawia się, że seks może być bolesny i pozbawiony przyjemności. Nawet, jeżeli narządy zdążyły się wygoić, kobiety wciąż mogą nie czuć się gotowe psychicznie do podjęcia współżycia.


Spadek popędu płciowego może być także wynikiem działania hormonów. Zmiany hormonalne wpływają również na hamowanie wydzieliny pochwowej. Sucha pochwa jest natomiast wrażliwa na urazy i ból.


Kobiety po porodzie bardzo często czują się też wyczerpane, szczególnie w pierwszych miesiącach. Wówczas muszą być na wezwanie dziecka w każdej minucie dnia i nocy. Mają więcej obowiązków i pracują ciężej. Brak snu obniża nastrój, pogłębia jego wahania i lęk. Coraz trudniej jest radzić sobie ze stresem.
Wiele kobiet nie jest w stanie przestać myśleć o dziecku i wystarczająco długo się zrelaksować. Zwłaszcza, jeśli dziecko śpi w tym samym pokoju.


Koncentrując swoją energię i emocje na maleństwu, młode matki zapominają o partnerze. U niektórych pań pojawia się też poczucie winy. Mają wrażenie, że porzucają swoje dziecko dla własnych pragnień. Z tego też powodu nie angażują się w seks.

W związku z porodem i karmieniem piersią mogą być nieco zmienione odczucia wobec subtelnych kobiecych narządów, piersi i pochwy. Zdarza się, że partner widzi je również w innym świetle, bo on sam nie żadnej wiedzy na temat tego jak i na ile zmienia się ciało kobiety po porodzie. W wyniku tego wszystkiego u obojga partnerów mogą pojawić się zahamowania.


Jeżeli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości lub wyżej wymienione problemy, nie powinny one zostać niewypowiedziane. Rozmowa, szczerość relacji - to może być najważniejszy element odbudowania przyjemności w seksie.


Może się okazać, że nie tylko kobieta odczuwa obawy, ale również partner. Szczerość i otwarta dyskusja są jedyną drogą do ich rozwiązania. Obie strony muszą wykazać się zaufaniem i cierpliwością. Dobry seks wymaga dobrej komunikacji. Na początek można zawsze robić stopniowe podejścia i ustanowić pewne zasady.

Alkohol w ciąży

2014-02-14

Jak to jest z alkoholem? Z jednej strony legalny, szeroko dostępny produkt, z drugiej – substancja niesamowicie szkodliwa. W wyniku tak sprzecznych informacji wiele kobiet zastanawia się całkiem słusznie, czy w czasie ciąży dopuszczalne jest spożywanie umiarkowanych ilości alkoholu.


Niektóre badania sugerują, że niewielka ilość nie jest w stanie zaszkodzić dziecku. Inne wskazują na bezwzględną szkodliwość dla płodu nawet małych dawek tego niebezpiecznego trunku.


Ostatnie doniesienia naukowe są jednak bardzo alarmujące. Picie alkoholu przez kobietę w ciąży może bowiem skutkować u dzieci problemami z kształtowaniem się umiejętności społecznych podczas etapu dorastania.


Niepokojące doniesienia pochodzą z raportów opublikowanych przez University of California. Tamtejsi badacze sugerują w swoich opracowaniach, że dzieci z potwierdzoną prenatalną ekspozycją na alkohol (PAE) są poważnie narażone na wystąpienie poważnych problemów w zakresie umiejętności poznawczych, emocjonalnych, behawioralnych i społecznych.


Wyniki o alarmującej treści uzyskano na podstawie analizy zachowań 125 dzieci w wieku od 6 do 12 lat. Aż u 97 z nich wystąpiły objawy alkoholowego zespołu płodowego. Dzieci poddano ocenie pod względem zachowań emocjonalnych, społecznych i adaptacyjnych.

 


Przebadane w University of California dzieci z potwierdzoną prenatalną ekspozycją PAE miały znacznie gorsze wyniki w porównaniu z dziećmi abstynentek. Dzieci z potwierdzoną prenatalną ekspozycją miały spore trudności z wyciąganiem odpowiednich wniosków z przeszłych doświadczeń, jak również problemy z organizacją i planowaniem.


Dzieci z PAE wypadły też znacznie gorzej pod względem takich, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie, jak umiejętności koncentracji, umiejętności adaptacyjnych, pamięci wzrokowej, czy abstrakcyjnego myślenia. Badacze zdiagnozowali również u nich zaburzenia z funkcjonowaniem behawioralnym, emocjonalnym i poznaniem społecznym, czyli rozumieniem motywów postępowania innych ludzi.


Okazało się również, że dzieci z PAE znacznie częściej przypisują wrogie intencje prowokacyjnym zachowaniom swoich rówieśników. Zachowania, które inne dzieci odbierały, jako grupową zabawę, dzieci z z potwierdzoną prenatalną ekspozycją traktowały, jako przejaw agresji. Dotyczyło to chociażby przepychanek pomiędzy dziećmi. Przejawy agresji dzieci z PAE widzą również w sytuacjach niezwiązanych z fizyczną prowokacją, takich, jak chociażby odmówieniem wspólnej zabawy.


Problemów jest jednak jeszcze więcej. Dzieci z prenatalną ekspozycją na alkohol są bowiem zdecydowanie częściej nadpobudliwe oraz bardziej skłonne do impulsywnych, często destrukcyjnych zachowań. Jest także prawdopodobne występowanie u nich depresyjnych stanów.


Alkohol stanowi więc poważne zagrożenie na wielu przestrzeniach życia, a jednocześnie jest newralgicznie związany z naszą kulturą. Zachęcam mamy do samodzielnej edukacji i zdobywanie informacji na temat alkoholu. Bardzo dobrym źródłem są informacje
na stronie internetowej PijMniej.pl, dedykowane osobom pragnącym świadomie redukować spożywanie alkoholu oraz poszukującym pomocy profesjonalistów dla siebie i najbliższych.

Ogórecznik lekarski

2014-02-11

W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się w pełni zweryfikowane informacje na temat skutecznego działania wielu popularnych roślin i ziół. Zwracają mamie na to uwagę dietetycy, ale również coraz częściej lekarze przypominają o skuteczności działania naturalnych substancji roślinnych. Cóż, może zatem mama powinna częściej sięgać do zielarza? Wychowanie dziecka to bardzo często podejmowanie odpowiednich wyborów - dotyczących m.in. diety i metod leczenia nawet błahego katarku. Na pewno specjaliści medyczni powinni być tu naszym najważniejszym wsparciem podczas podejmowania decyzji. Ale jeśli chcemy już zapobiegawczo odżywiać i suplementować nasze maleństwo, to może warto robić to również w oparciu o ziołolecznictwo?


Istnieje mnóstwo ziół posiadających liczne korzyści zdrowotne, na które może zwrócić swoją i tak podzielną uwagę młoda mama. Ciekawym i wszechstronnym działaniem wykazuje się ogórecznik lekarski. Obecnie uprawiany jest głównie jako roślina ozdobna. Niewiele osób pamięta bowiem o jego niezwykłych właściwościach leczniczych.

 


Ogórecznik jest ziołem pochodzącym oryginalnie z dalekiej Syrii. Współcześnie jednak uprawiany jest powszechnie w regionie śródziemnomorskim. Posiada ciekawe kwiaty składające się z pięciu trójkątnych, spiczastych płatków, mających niebieski lub fioletowy kolor.


Czy ogórecznik lekarski jest duży? Roślina ta osiąga wysokość ponad pół metra. I wcale nie przypomina wizualnie ogórka. Jej ogórkowa nazwa wiąże się z wydzielanym przez nią zapachem, przypominających zapach świeżych ogórków.


Roślina zawiera w sobie wiele ważnych w diecie człowieka składników. Ziele ogórecznika posiada więc znaczne ilości beta-karotenu, choliny, kwasu gamma-linolenowego i minerałów. Liście tej rośliny są bogate również w witaminę C, wapno, potas, żelazo, cynk i sole mineralne.

 


Jak spożywać ogórecznik lekarski? Najbardziej znanym sposobem zastosowania ogórecznika jest przyrządzanie z niego aromatycznej herbaty. Napar ten jest często i skutecznie używany do oczyszczania i detoksykacji organizmu. Jako silny środek moczopędny i napotny, przyspiesza bowiem wydzielanie toksyn zalegających w organizmie. W kuchni śródziemnomorskiej świeże liście ogórecznika są również częstym dodatkiem do sałatek.


W jakich przypadkach mama może posiłkować się ogórecznikiem lekarskim? Ogórecznik jest zazwyczaj stosowany w łagodzeniu podrażnień gardła, przeziębień, suchego kaszlu, zapalenia oskrzeli i astmy. Wykazuje także dużą skuteczność w leczeniu nadwrażliwości jelita i zapalenia błony śluzowej żołądka. Roślina ta posiada silne działanie przeciwzapalne. Pomaga skutecznie łagodzić gorączkę. Ogórecznik lekarski jest też niezwykle przydatny w zwalczaniu zapalenia stawów oraz reumatyzmu, więc kurując dziecko mama może zadbać o samopoczucie dziadków.


 

Zastosowań ogórecznika lekarskiego jest mnóstwo. Przynosi bowiem ulgę w infekcjach dróg moczowych. Ponadto ogórecznik poprawia krążenie. Stosowany miejscowo redukuje różne problemy skórne, takie jak czyraki i wysypki.


Posyłając dziecko do przedszkola powinnyśmy spodziewać się całej hekatomby chorób dziecięcych. Tutaj też z pomocą przyjdzie nam ogórecznik lekarski i jego cudowne właściwości! U dzieci jest bowiem pomocny w łagodzeniu objawów odry i ospy wietrznej.


To nie wszystkie zalety ogórecznika. Ziele to wpływa pozytywnie także na zdrowie psychiczne. Posiada silne właściwości kojące. Może pomóc osobom cierpiącym z powodu smutku, depresji i melancholii. Warto zatem posadzić ogórecznika w ogródku lub w doniczce na balkonie podczas ciepłych miesięcy i cieszyć się jego rozległymi zaletami przez okrągły rok.

 

Gianni Strino

2014-02-10

Mamy redagujące Mama Jest Kobietą upodobały sobie malarzy figuratywnych, którzy obok innych twórców prezentowani są na serwisie Ciało i Sztuka. Jednym z niedawno zaprezentowanych artystów jest tęskniący za renesansem Gianni Strino, współczesny malarz włoski.

 


Gianni Strino żyje w Neapolu. Jego prace malarskie charakteryzuje realizm, perfekcyjne światło oraz pedantyczna drobiazgowość w doborze kolorów. Gianni Strino jest niezwykle poprawnym malarzem. Nie wykracza poza podstawowe zasady malarstwa. Artysta opanował tajemnicę światła i cienia - ewidentnie szczyci się nią na swoich obrazach. Więcej prac
Gianni Strino na Ciało i Sztuka.

 

W pracy po macierzyńskim

2014-02-07

Nie jest łatwo! Ciałem w pracy, a duszą i myślami obok swojego największego szczęścia, leżącego gdzieś tam w łóżeczku. Ale pamiętaj, chociaż nie będziesz może zbyt efektywna zawodowo w tym momencie i wykorzystasz każdą chwilę, żeby tylko 'urwać się' do małego, to jednak... możesz punktować u szefa!

 

Oto kilka żartobliwych rad dla mamy, która wraca do pracy po urlopie macierzyńskim.

 

Chcesz zyskać kilka dodatkowych punktów u szefa i zastanawiasz się, co mogłabyś jeszcze zrobić, żeby częściej przebywać z dzieckiem w czasie pracy? To się da połączyć jedno z drugim! Spróbuj którejś z naszych rad, na pewno ci nie zaszkodzą.

Zapytaj szefa, czy nie potrzebuje pomocy?

Brzmi prosto, ale naprawdę działa. Nie ma nic łatwiejszego niż zapytanie szefa „czy mogę w czymś pomóc?”. Szef na pewno to doceni, twoje pytanie będzie dowodem na zaangażowanie i zainteresowanie problemami firmy. Zważywszy na twój niedawny powrót z urlopu macierzyńskiego, takie pytanie dowodzie twego zaangażowania zawodowego! Ponadto, jeżeli twój szef będzie naprawdę potrzebował pomocy, będzie się czuł mniej winny prosząc cię o przysługę. Na pewno zaskarbisz sobie w ten sposób jego wdzięczność. I na pewno pozwoli ci wyjść wcześniej z pracy...

Spędzaj czas z szefem.

Przypatrz się czy twój szef spotyka się ze swoimi pracownikami po pracy. Postaraj się porozmawiać z nim bardziej osobiście, opowiedz o swoich pasjach i zainteresowaniach. Jeżeli widzisz, że twój szef wychodzi na miasto z innymi współpracownikami, nie bój się i zapytaj, czy też możesz się przyłączyć? W końcu i tak nigdzie z nimi nie pójdziesz, bo właśnie masz telefon z domu, że nie ma kto zostać z małym...

Liczą się małe gesty.

Wiemy, że czasy stażu i wolontariatu masz już za sobą, nie musisz już parzyć kawy, ani kserować dokumentów. Jednak, kiedy widzisz, że twój szef pracuje wiele godzin nad jakimś projektem, zarwał noc i jest wyczerpany – zaparz mu kawy. Czasami, to jedyny sposób w jaki możesz mu pomóc. Nie bój się być taktowna. Może jutro uda się przyjść kilka godzin później do pracy....

 

dd

 

 

Mama karmi nocą

2014-02-01

Po urodzeniu dziecka świat się zmienia. Zmienia się również zasada dotycząca pory dnia i pory nocy. Mama nie śpi w nocy, bo karmi dziecko. Karmienie w nocy dla mamy jest męczące, jednak dla dziecka niezbędne, bo zapewnia ma prawidłowy rozwój.

 

Noworodki często domagają się karmienia w nocy, bo bardzo dynamicznie się rozwijają, więc potrzebują dużo pokarmu. Jednak pojemność żołądka niemowlęcia jest jeszcze niewielka, więc pokarm trzeba dostarczać często i w niewielkich ilościach. Mama musi o tym pamiętać, bez względu na pogłębiający się brak snu w jej życiu...

Nocne karmienie dziecka mama powinna ograniczać. Im młodsze dziecko, tym łatwiej będzie oduczyć je budzenia się w nocy i karmienia. Dlatego nocne karmienie dziecka należy jak najwcześniej stopniowo ograniczać.

Nocne karmienie dziecka. Informacje, jak często i do kiedy karmić małego potomka, znajdziesz w artykule
Nocne karmienie niemowląt na PolkaIntymnie.pl.

Nocne karmienie jest potrzebne dziecku. Dla niemowlęcia to zastrzyk energii, który pozwala mu rosnąć i rozwijać się. Jeśli mama karmi piersią, to musi wiedzieć, że jej nocny pokarm jest bogatszy, niż pokarm dzienny, w nienasycone kwasy tłuszczowe.

Budzenie się dziecka w nocy wcale nie musi oznaczać, że potrzebuje ono  w tym momencie pokarmu. Dziecko ma kłopoty z odróżnianiem dnia od nocy. Kilkumiesięczne niemowlę często budzi się, a nie jest głodne. Dziecko może ząbkować, mogło mieć zły sen, lub jakiś hałas wyrwał je z błogiego stanu. Mama musi umiejętnie diagnozować i rozwiązywać nocne kłopoty bobasa.
 

pi

Powrót do intymnej formy po porodzie

2014-01-31

Co ma wspólnego rozszerzanie diety niemowlaka z intymną kondycją mamy? Jeśli karmisz wyłącznie piersią, pierwszej miesiączki po porodzie możesz spodziewać się, gdy maluch zacznie otrzymywać dodatkowe pokarmy.


Uruchomienie cyklu miesięcznego to jeden z najbardziej oczywistych etapów powrotu do kobiecości po porodzie. Kiedy możesz spodziewać się pierwszej miesiączki? Nie ma na to jednej reguły.


Owulacja nie wystąpi dopóki spełnione są następujące warunki: dziecko nie otrzymuje dodatkowych pokarmów, jest karmione wyłącznie piersią co najmniej cztery razy dziennie, a mama nie robi dłuższych przerw między karmieniami. Pierwsza miesiączka u kobiet karmiących piersią występuje między 6 – 15 miesiącem po porodzie.


Powrót owulacji dla wielu kobiet to sygnał, że natychmiast trzeba pomyśleć o odpowiedniej antykoncepcji . A czy oznacza również gotowość do satysfakcjonującego życia seksualnego? To sprawa bardzo złożona, osobista i delikatna. Jeśli jednak rozpatrywać ją pod kątem możliwości organizmu dochodzącego do formy po porodzie, dużym problemem bywa np. suchość pochwy. I to nie tylko w pierwszych tygodniach.


Przywrócenie naturalnej wilgotności miejsc intymnych jest ważne dla udanego współżycia. Dla mam cierpiących na tę uciążliwość polecana jest kuracja globulkami dopochwowymi Mucovagin z kwasem hialuronowym. Takie globulki przyniosą nie tylko chwilowe nawilżenie, ale pobudzą błonę śluzową pochwy do zachowania jej naturalnego nawilżenia.

Olej z tłustych ryb morskich w ciąży – Tak. Tran – niekoniecznie

2014-01-30

Tran to złoty wynalazek, który już od lat 60 - tych aplikowano najmłodszym w celu wzmocnienia odporności i profilaktyce krzywicy. Stąd starsze pokolenie przywiązuje do niego dużą wagę. Wśród wielu 'życzliwych' i 'troskliwych' rad przyszłe mamy często słyszą od teściowej, cioci lub własnej mamy o dobroczynnym wpływie rybiego tłuszczu. Ale preparat z kwasami omega – 3 każda przyszła mama powinna wybrać sama.


Tran w ciąży


Brr... masz ochotę ominąć go szerokim łukiem ze względu na sam zapach? Dobra wiadomość jest taka, że w ciąży wcale nie musisz pić tranu, a jeśli chcesz zrobić to dla dobra dziecka, wybierz preparat z olejem rybim przeznaczony dla ciężarnych.

 


Powody spożywania
preparatu z olejem rybim przeznaczonym dla ciężarnych są dwa. Pierwszy związany z jest z DHA, drugi z ryzykiem przedawkowania witaminy A, obecnej w oleju z wątroby dorsza atlantyckiego, czyli w tradycyjnym tranie.


Dla rozwoju dziecka – dokładnie jego mózgu i narządu wzroku potrzebny jest DHA – kwas z grupy omega – 3 występujący w tłustych rybach morskich. Zawierają go m.in. takie rybki: makrela, łosoś, pstrąg, śledzie, sardele i sardynki. Niestety, nie zawiera go tuńczyk w puszce - proces konserwowania likwiduje zawartość tych nienasyconych kwasów tłuszczowych w tuńczyku.

 


DHA w ciąży


Jedząc wymienione ryby dwa razy w tygodniu możesz pokryć zapotrzebowanie na DHA. A jeśli z różnych przyczyn nie możesz uwzględnić ryb w swoim menu, to dzienną dawkę DHA potrzebną w ciąży znajdziesz w Pregna250 DHA. To bezpieczny wysoko oczyszczony olej z tłustych ryb morskich.


Z witaminą A w ciąży natomiast postępuj jak z niezbyt lubianą teściową. Toleruj, ale nie pozwól sobie wchodzić na głowę. Witamina A jest potrzebna, jednak nie wolno jej przedawkować. Stwarza to ryzyko wystąpienia wad wrodzonych u płodu. Dlatego unikaj preparatów z witaminą A, jej wystarczającą ilość znajdziesz w codziennym pożywieniu.

Zobacz też: Pregna250DHA.pl

 

Polecamy